Reklama
Reklama
Felieton: Energotwórcze wichry nad Pelplinem.
wtorek, 07 grudnia 2010 00:00

Prawdopodobnie każdy mieszkaniec naszej gminy wie już, że na dobre ruszyła budowa farmy elektrowni wiatrowych. Jest to jedna z większych inwestycji ostatnich lat, w wyniku której nastąpi gruntowna zmiana krajobrazu otaczającego Pelplin.

Ale czy tylko krajobraz ulegnie zmianie? Jakie jeszcze będą konsekwencje dla miasta i gminy? Co Pelplin może zyskać dzięki budowie elektrowni wiatrowych? 



Początki

Jak większość dużych inwestycji, które miały miejsce w Pelplinie i okolicach w ciągu kilku ostatnich lat, tak i ta ma bezpośredni związek z... Unią Europejską. Otóż po wejściu Polski do struktur Wspólnoty przepisy unijne wymogły na polskich samorządach tworzenie koncepcji i planów rozwoju infrastruktury potrzebnej do produkcji ekologicznej energii odnawialnej. "Pelplin od razu postawił na energię wiatrową" - mówi Tadeusz Błędzki. "Naturalne uwarunkowania gminy oraz brak przesłanek wyłączających realizację takich inwestycji spowodowały, że zdecydowaliśmy się na stworzenie możliwości budowy farmy elektrowni wiatrowych. Zostało to uwzględnione w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego naszego miasta i gminy" - kontynuuje zastępca burmistrza.

Stworzenie przez władze samorządowe formalnych podwalin pod inwestycję szybko przyniosło wymierne rezultaty. Już w 2005 roku do Urzędu Miasta i Gminy Pelplin zapukał inwestor zainteresowany wybudowaniem w naszej gminie farmy elektrowni wiatrowych. Tym inwestorem okazał się hiszpański koncern Gamesa, który  po wejściu Polski do Unii Europejskiej rozpoczął w naszym kraju poszukiwania dogodnego terenu pod realizację swojego przedsięwzięcia: budowy dużej farmy elektrowni wiatrowych. Teren pelplińskiej gminy okazał się dla inżynierów z Gamesy tak dobrym miejscem na realizację swoich zamierzeń, że w 2007 roku podjęto wstępną decyzję o budowie elektrowni wiatrowej właśnie tutaj. Efektem tego było naniesienie na plan zagospodarowania przestrzennego naszej gminy stosownych adnotacji na temat inwestycji Gamesy. To uruchomiło na dobre dalszą procedurę kompletowania dokumentacji oraz uzyskiwania niezbędnych zezwoleń.


Kim jest inwestor?

Jak się okazuje, w Pelplinie swoje pieniądze inwestuje nie byle kto. Gamesa Corporación Tecnológica to jeden z największych na świecie koncernów  specjalizujących się w tworzeniu infrastruktury i urządzeń do produkcji energii odnawialnej, a w szczególności energii wiatrowej. Przychody tego koncernu w 2009 roku sięgnęły 3,2 mld euro, a zysk operacyjny szacowany był na 177 mln euro. Gamesa jest notowana na madryckiej giełdzie papierów wartościowych w indeksie 35 największych spółek Hiszpanii.  Zatrudnia ponad 6 tys. osób. Szacuje się, że ponad 10000 MW produkowanej na świecie ekologicznej energii elektrycznej pochodzi z urządzeń stworzonych przez Gamesę. Aktualnie koncern ten skupia się na rozwoju technologii turbin wiatrowych oraz inwestuje w budowy farm wiatrowych w różnych częściach świata - w tym także w okolicy Pelplina.  


Krajobraz nie do poznania.

Zgodnie z przyjętym planem, w południowo-wschodniej części gminy Gamesa wybuduje 25 wiatraków energotwórczych. Prace ziemne rozpoczęły się w bieżącym roku, a w maju 2011 planowane jest oddanie całej inwestycji do użytku. Pewne jest to, że krajobraz na obszarze od Pomyj, poprzez Rudno, aż po Lignowy Szlacheckie zmieni się nie do poznania. Każdy ze wspomnianych 25 wiatraków będzie składał się z kilkudziesięciometrowego masztu, na którym znajdzie się turbina prądotwórcza oraz skrzydła o łącznej rozpiętości kolejnych kilkudziesięciu metrów. Przy działającym mechanizmie krańce skrzydeł razem z masztem osiągać będą wysokości ponad 100 metrów. Dla porównania - krzyż na szczycie Górki Papieskiej ma jedynie 33 metry. Każdy z wiatraków będzie miał moc około 2,0 MW. Warto także zauważyć, że budowana przez Gamesę farma elektrowni wiatrowych w Pelplinie jest aktualnie jedną z większych inwestycji tego typu w Polsce. Z już działających kompleksów elektrowni wiatrowych w naszym kraju tylko trzy farmy mają większą moc niż ta, która powstaje w Pelplinie. 


Zyski dla gminy, zyski dla regionu.

Powstanie w naszej gminie farmy elektrowni wiatrowych niesie ze sobą szereg dobrodziejstw. Co istotne - korzyści odczuwalne będą nie tylko w samym Pelplinie, ale także w całym regionie. Po pierwsze: sam fakt zbudowania elektrownii produkującej energię ze źródeł odnawialnych wpisuje się doskonale w politykę ekologiczną makroregionu, który w tej kwestii ma jeszcze dużo do zrobienia (jak dotychczas, Polska pod względem produkcji ekologicznej energii jest klasyfikowana w Unii Europejskiej na 13. miejscu; bardzo daleko nam do takich państw, jak Niemcy, Dania czy Hiszpania, dlatego każda inwestycja, taka jak ta, winna być mocno wspierana przez samorządy oraz lokalne społeczności). Po drugie: farma w Pelplinie to cenne źródło energii dla województwa pomorskiego, które w skali kraju jest aktualnie obarczone jednym z większych ryzyk wystąpienia deficytu energii elektrycznej. Moc blisko 50,0 MW bez wątpienia będzie wartością przyczyniającą się do polepszenia statusu zabezpieczenia energetycznego regionu. Po trzecie: bezpośrednią korzyścią dla gminy Pelplin będą wpływy z podatków od nieruchomości. Oczywiście pieniądze uzyskane z tego tytułu będą mogły być wykorzystane przez gminę na kolejne inwestycje.

Perspektywy dalszego rozwoju.

Inwestycja Gamesy to prawdopodobnie nie ostatnie przedsięwzięcie tego typu w naszej gminie. "Firma NordWind chce postawić 35 wiatraków. Jak na razie jest na etapie starań o pozwolenie na budowę. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, inwestycja zostanie oddana do użytku na przełomie 2011/2012 roku" - mówi Tadeusz Błędzki. Nordwind planuje budowę farmy elektrowni wiatrowej na obszarze od Ropuch, poprzez Nowy Dwór Pelpliński, aż po "Hilarowo". Jeśli do tego dodać koncepcję budowy przez Polskie Sieci Energetyczne na terenach gminy Pelplin stacji elektro-energetycznej (tzw. 'Głównego Punktu Zasilania') oraz plan budowy pod Rajkowami Elektrowni-Północ, to nasza gmina w najbliższych latach stanie się prawdziwym zagłębiem energetycznym w skali całego kraju. Perspektywa Pelplina jako 'strategicznego miejsca' dla energetyki może mieć wyłącznie pozytywne skutki dla gospodarczego rozwoju całego regionu. Ukończenie w przyszłym roku inwestycji Gamesy, a w ciągu najbliższych kilku lat realizacja wyżej wymienionych projektów związanych z przemysłem energetycznym, prawdopodobnie przyciągnie do naszego miasta kolejnych inwestorów, którzy chcieliby zostawić tutaj swoje pieniądze. "W odwodzie jest jeszcze możliwość wykorzystania naturalnych uwarunkowań doliny Wierzycy celem stworzenia małej elektrowni wodnej"- mówi zastępca burmistrza. "Jeśli wszystko się powiedzie - kontynuuje Tadeusz Błędzki, Pelplin czekaja bardzo udane lata. Nasza gmina staje przed historyczną szansą. Jako przedstawiciele władz samorządowych dołożymy wszelkich starań, aby tę szansę w pełni wykorzystać". 

Michał Zieliński



Komentarze (6)
  • mariozo  - pelplin
    a ja uważam że nie ma im czego zarzucic , patrze na pelplin juz jakiś czas i go nie poznaje.W cągu kilku lat sie zmienił nie do poznania a za sprawą inwestorów takich jak Gamesa czy Nordwind miasto oprócz energii wytwarzanej dostanie też kase na dalsze inwestycje. jeżeli jeszcze wybuduja pod rajkowami elektrownie Pólnoc to znów jest szansa że ludzie bedą mogli znaleźc robote .Widze że władza gminna ma pomysł na to miasto i spokojnie go realizuje żeby wszędzie tak było jak tu . Napewno zmieni sie infrastruktura wokól Pelplina ale i tak uważam ze wyjdzie to na dobre .Pelplin z miasta sypialnianego ,gdzie większa część mieszkańców utrzymywała sie głównie z rolnictwa ,znalezienie dobrej pracy było tam prawie nie mozliwe , ma w końcu szanse iż stanie sie ono typowym miastem , które nie tracac swoich walorów krajobrazowych ,stanie się "miastem z przyszłościa"
  • jacfon
    tak myślałem.Ale gmina kasując grubą kasę w postaci podatków od tych nowych tworów energetycznych moze by miała możliwosci aby w jakiś sposób refundować koszty .Następne wybory wygrane (ja na pewno znowu bym głosował na obecnych włoarzy).Jak myślisz Xxxx?
  • Xxxx  - Obniżka cen prądu
    nawet jeśli w Pelplinie powstałyby i ze trzy elektrownie to i tak nie ma co liczyć na obniżkę cen prądu. Trzeba bowiem zapamiętać - elektrownie tylko produkują prąd, dystrybucją prądu i jego sprzedażą zajmuje się ktoś inny, kto działa tylko i wylącznie na zasadzie interesu ekonomicznego. warto więc zadać pytanie - jaki byłby interes ekonomiczny dla dystrybutora w sprzedaży prądu taniej w Pelplinie? Odpowiedź brzmi: żaden. Stąd też nie ma co liczyć na obniżkę cen prądu
  • jacfon  - Kto wie?
    Ciekaw jestem czy gmina na której terenie (być może) będzie produkować się tak duzo prądu,może liczyć na obniżkę cen prądu dla mieszka ńców.Pewnie taka opcja nie istnieje ale fajnie by było.
  • Anonimowy
    Jak narazie z elektrownią północ idzie też wszystko w dobrym kierunku. Zgoda środowiskowa jest a to mocno zbliża do realizacji.
  • pelplinia99  - Pięknie,pięknie
    Pięknie będzie jeżeli to wszystko zostanie zrealizowane.Póki co możemy być pewni wiatraków koło Pomyj,te w okolicy Nowego Dworu też prawdopodobnie powstaną, natomiast jeżeli o elektrownię Północ to moim zdaniem trudniejsza sprawa.Tam to trzeba wyłożyć o wiele większą kasę,a to dzięki tej elektrowni dużo osób może mieć pracę nie tyko przy budowie lecz także podczas jej funkcjonowania.Po jej powstaniu Pelplin zaistniałby na rynku miejsc pracy bo po likwidacji cukrowni ,fabryki kwasu,stoarni Gdańskich Zakładów Meblowych,Unimoru(tak,tak były takie zakłady w Pelplinie) to generalmie jesteśmy miastem sypialnią.Pożyjemy,zobaczymy pięknie będzie.
Napisz komentarz
Komentarz:
Security
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.
 
Największy wybór części do ciągników w sklepie Grene Nieruchomości mieszkania Gdańsk Trójmiasto Profesjonalne tworzenie stron Gdańsk dla Ciebie. doskonałe przepisy na każdą okazje Dodawaj ogłoszenia Nieruchomości Rzeszów Darmowe i płatne
Reklama w serwisie e-pelplin.pl - zadzwoń: 606-455-953 lub napisz: admin@e-pelplin.pl